Witajcie kochani!
Dzisiejszy dzień spędzam w domu z córką - jest miło i wesoło. Bawimy się wspólnie i pieczemy ciastka. A wy jak spędzacie czas ze swoimi pociechami?
Ola doszła dziś do wniosku, że chciałaby pouczyć się czegoś nowego. Wspólnie wpadłyśmy na pomysł nauki jakiegoś obcego języka. Jako, że w szkole córcia uczy się angielskiego i bardzo jej się to spodobało zaproponowałam jej wyjazd na obóz językowy w przyszłym roku. Wstępnie pomysł się przyjął. Znalazłam nawet ciekawą ofertę takich obozów na http://www.berlitz.pl/pl/kursy_dla_dzieci_i_mlodziezy/obozy_jezykowe_dla_dzieci_i_mlodziezy/ i muszę przyznać zrobiło to na mnie wrażenie. Uważam to za ciekawy pomysł na naukę, spędzenie czasu i poznanie nowych koleżanek i kolegów. Wszystko fajnie, tylko czy będę w stanie oddać komuś pod opiekę swoje dziecko? I tu pierwsze dylematy zatroskanej matki :) Każda z nas boryka się z nadopiekuńczością niestety, a może i stety. Moim zdaniem trzeba iść na kompromisy, a skoro małej się tak spodobało, to czemu miałabym się nie zgodzić? :)
A wy wysyłacie swoje pociechy na takie kursy językowe? Jakie macie doświadczenia z tym związane? Może podzielicie się tym ze mną:) Pozdrowionka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz